To, że kobiety kochają diamenty jest sprawą oczywista, podobnie jak fakt, że mężczyzna wybierając pierścionki zaręczynowe musi postarać się nie tylko o odpowiednią oprawę oświadczyn, ale przede wszystkim o to, by materiał z jakiego zostaną zrobione pierścionki był naprawdę efektywny. Niektórzy twierdzą, że kobiety są próżne i patrzą tylko na grubość portfela, ale psychologia wyjaśnia tę kwestię zupełnie inaczej.
Mężczyzna, aby zadbać o dom i rodzinę, musi być zaradny, a wyznacznikiem jego zaradności są pieniądze, jakie zarabia. Kupując pierścionki zaręczynowe z prawdziwego zdarzenia pokazuje on swojej kobiecie, że będzie potrafił zadbać nie tylko o podstawowe przeżycie ale i da jej najlepsze warunki mieszkania i wychowywania dzieci. Bogato zdobione bransolety, pierścionki zaręczynowe ze szmaragdów czy rubinów, diamenty w oczkach nie są oczywiście najważniejsze, ale dają kobiecie miły znak tego, że jej przyszły mąż ma nie tylko głowę na karku , ale i gust do robienia zakupów biżuterii.
Dawniej samiec przed zabraniem samicy do jaskini darowywał jej mięso z upolowanego zwierzęcia, dziś nie żyjemy już w epoce kamienia łupanego, dlatego mężczyzna wybierając pierścionki zaręczynowe kupuje kobiecie diamenty. Nie jest to może najbardziej trafione porównanie, ale umiejętnośc dbania o kobietę i jej potomstwo nigdy nie wychodzi z mody a wraz z postępem cywilizacyjnym nabiera nowych wymiarów.